Archiwa tagu: podobrazia

Jakie podobrazie wybrać?

Podobrazie jest podstawowym elementem niezbędnym do powstania obrazu. Sam wybór odpowiedniego podobrazia nie jest prosty, gdyż na rynku pojawia się bardzo wiele ich rodzajów. Najbardziej tradycyjnym jest podobrazie drewniane, które stosowane było przez przodków, dzisiaj jednak stosuje się raczej nie drewno, ale materiały drewnopochodne, które są wygodniejsze. Innym materiałem, z którego tworzy się podobrazie to metal. W obecnych czasach jest raczej rzadko stosowany w malarstwie, bo choć zapewnia dobre podłoże i jest niepodatne na uszkodzenia zewnętrzne, to potrzeba wiele doświadczenia i uwagi by na nim malować. Z uwagi na te zalety jest jednak stosowany w celu tworzenia reklam. Najczęściej wybieranym podobraziem był, jest pewnie jeszcze długo będzie, płótno malarskie. Choć powszechnie twierdzi się, że malarstwo zanika w dobie komputeryzacji, okazuje się, że obrazy ręcznie malowane są ciągle pożądanym towarem, cieszącym się stale rosnącym popytem i zainteresowaniem ze strony kolekcjonerów.

Zestawy malarskie

Sklepy dla plastyków, choć jest ich coraz mniej, nieustannie cieszą się stałym napływem klientów, bo okazuje się, że w dobie komputeryzacji artystów nie brakuje. I choć nie jest to dochodowa praca, może być świetnym hobby czy rozrywką. Obecnie w sklepach artystycznych można dostać praktycznie wszystko, co niezbędne jest artyście do tworzenia sztuki. Jednym z najdroższych zakupów, jest zakup sztalugi. Ponieważ ceny są wysokie, często nie stać studentów kierunków artystycznych na zakup solidnej sosnowej sztalugi, może ja jednak śmiało zastąpić, dużo tańsza sztaluga szkolna. W sklepie dla plastyków można również kupić od razu całe zestawy malarskie, w skład których wchodzą farby, pędzle, podobrazia i wszelkie inne przyrządy niezbędne współczesnym artystom. Podobne zestawy są bardziej opłacalne niż oddzielne kupowanie wszystkiego, w związku z czym, często wybierane są przez klientów, zwłaszcza amatorów, którzy pragną sprawić komuś prezent, ale nie bardzo orientują się co potrzebna jest do malowania.

Sklepy plastyczne rozkwitają

Wbrew powszechnemu przekonaniu o tym, że malarstwo zanika w dobie komputeryzacji, sklepy dla plastyków na brak klientów nie narzekają. Sprzedają nie tylko pojedyncze sprzęty, ale wręcz całe zestawy malarskie. W skład takiego zestawu wchodzą specjalne farby, profesjonalne pędzle, podobrazia wykonane z różnych tworzyw i oczywiście sztalugi. Największą popularnością cieszy się sztaluga sosnowa, ale początkujący artyści kupują zwykle tańsze i mniej solidne. Jeśli chodzi o podobrazia, to najczęściej wybierane są popularne płótna malarskie, jednakże kreatywni klienci eksperymentujący z malarstwem chętnie kupują podobrazia drewniane czy nawet metalowe. Tak więc, wbrew powszechnemu przekonaniu o zaniku malarstwa i sztuki, zdominowanych przez multimedia, elektronikę i nowoczesne technologie, okazuje się, że wcale tak nie jest. Malarstwo we współczesnych czasach może nie jest zbyt dochodowym zajęciem, mimo to jednak, ludzie nie zaprzepaszczają swoich talentów i nie rezygnują z hobby, jakim jest malarstwo.

Sklep plastyczny to doskonały interes

Sklepy dla plastyków to z pewnością bardzo dobry interes. Przecież zaopatrzają się w nich nie tylko artyści, ale tez różne uczelnie czy studenci. Asortyment jaki posiadają jest wprost imponujący. Od prostych bloków, kredek i ołówków, poprzez różnego rodzaju zestawy farb i profesjonalne pędzle na sztalugach i podobraziach kończąc. Znajdziemy tam też tuby rysunkowe czy teczki por folio do przechowywania swoich prac. Wymienione przeze mnie przedmioty to i tak tylko wierzchołek góry lodowej. Przecież artykułów malarskich można wymieniać niezliczona ilość, a każdy z nich posiada wiele rodzajów. Konkurencja jest duża jednak żaden z tych sklepów nie boryka się z problemami finansowymi. Często ich działalność jest rozszerzana o produkty adresowane do najmłodszych. Są w tej grupie np. zestawy plastyczne czy sztalugi dla dzieci. Ponadto coraz więcej podobnych sklepów prowadzi wynajem sztalug, który staje się każdego roku coraz popularniejszy.

Talent i pędzle szczęścia nie dają

W pewnej malowniczej wiosce mieszka skromny artysta. Jego talent jest wprost porażający. Łudził się więc, iż uda mu się utrzymać z pracy malarza. Otrzymał co prawda kilka poważniejszych zleceń, jednak to wciąż za mało aby z tego się utrzymać. Jest on tak zdolny, że sam wykonał potrzebne mu sztalugi, czy nawet prostej konstrukcji podobrazia. Długo oszczędzał też na zestawy farb i pędzle. Ostatnio sporo udało mu się zarobić odnawiając freski w pobliskim kościele. Nadmienię, iż oryginały wykonali uczniowie samego mistrza J. Matejki. Takie zadanie było więc ogromnym wyróżnieniem. Mimo takich predyspozycji nie było mu łatwo. Po jakimś czasie musiał niestety znaleźć dla siebie inną pracę. Obecnie zajmuje się drukowaniem plakatów reklamowych, w niewielkiej firmie. W jego oczach nie gości jednak radość… Czy jego perspektywy byłyby lepsze, gdyby pochodził z dużego miasta? Być może. Nie dostał jednak takiej szansy i pozostało tylko pogodzić się z własnym losem.

Kilka słów o podobraziu

Podobrazie jest podłożem w malarstwie sztalugowym. Najstarszymi podobraziami były używane już w czasach starożytnych, po odpowiednim przygotowaniu, deski drewniane. Popularne są też podobrazia płócienne, które pojawiły się w malarstwie już w XV wieku. Stosowane były głównie jako podkład pod obrazy olejne, a teraz także akrylowe. Podobrazia płócienne mogą być lniane, konopne, bawełniane, jutowe czy nawet jedwabne. Kolejnym gatunkiem podobrazi jest podobrazie metalowe. Największe zastosowanie blacha znalazła w malarstwie funeralnym, ale jest również stosowana w malarstwie reklamowym ( np. szyldy). W następnej grupie mamy podobrazia papierowe. Stosowane były już w XII w. p.n.e. Są przydatne w różnych technikach – rysunkowych, temperowych i olejnych. Nie są to jednak trwałe podobrazia. Chcąc, by nie uległy zniszczeniu trzeba je odpowiednio zabezpieczyć. Artyści stosują też mniej znane rozwiązania. Podobraziem staje się np. szkło, ceramika czy nawet kość słoniowa.

Sztalugi i płótna to za mało by być artystą

W obecnych czasach bez wątpienia praca artysty jest łatwiejsza. Sklepy dla plastyków w swoim asortymencie mają nie tylko sztalugi czy profesjonalne pędzle, ale też wiele innych udogodnień. Są to np. podobrazia czy wiele rodzajów płócien malarskich. Dawniej malarze musieli borykać się z trudnościami w zdobyciu materiałów potrzebnych do wykonywania swych dzieł. Nie zmienia to faktu, iż oni wszyscy, bez względu na czasy, musieli posiadać jeden i najważniejszy z atrybutów artysty. Jest nim talent. Niestety człowiek, który takiego nie posiada, mimo szczerych chęci, a nawet wielu lat nauki nie stworzy godnego pozazdroszczenia arcydzieła. Oglądając wystawy muzealne jesteśmy pełni uznania dla twórców tych prac. Jest to podziw bezdyskusyjnie zasłużony. Każdy może posiadać wiele wyuczonych umiejętności. Talent należy do rzeczy, które może nam dać jedynie Bóg. Wszyscy z nas na pewno otrzymali taki dar. Jednak zdolności jakie posiadamy musimy odkryć sami.

Mistrzowie podobrazia cz. 20 – Constantin Hansen cz.1

Carl Christian Constantin Hansen znany szerzej jako Constantin Hansen był duńskim malarzem akademickim, urodzonym 3 listopada 1804 roku w Rzymie, zmarłym zaś 29 marca 1880 roku w Frederiksbergu. Artysta przyszedł na świat w rodzinie portrecisty Hansa Hansena. Wartą odnotowania ciekawostką jest fakt, że do chrztu trzymała go wdowa po Mozarcie – Constanza Mozart. Pierwsze zetknięcia ze sztaluga miał w wieku 12 lat, zaczął kształcić się wówczas na Królewskiej Duńskiej Akademii Sztuk. Z początku studiował architekturę, jednakże dość szybko jego zainteresowania zeszły w stronę malarstwa. Jego późniejszym mentorem był Christoffer Wilhelm Eckersberg. Jego debiutem na wystawie były podobrazia wywieszone w kopenhaskiej Akademii. W 1835 Hansen dostał stypendium za wyniki, które umożliwiły mu wyjazd na studia do Rzymu. Spędził tam osiem lat, głównie w towarzystwie innych duńskich malarzy. Obrazy olejne, których był wówczas autorem były bazowane na tamtejszych zabytkach i architekturze. Przelewał na płótno także włoskie sceny ludowe.

Mistrzowie podobrazia cz. 21 – Constantin Hansen cz. 2

Mieszkając przez pewien czas w Neapolu Constatin Hansen przelewał na płótno malarskie kopie starożytnych neapolskich malowideł. W drodze powrotnej do rodzimej Danii zatrzymał się w Monachium, po to by studiować tamtejszą sztukę tworzenia fresków. Gdy powrócił już do Kopenhagi jego zainteresowanie przyciągnęło malarstwo dekoracyjne, osadzone w tematyce biblijnej. Na przestrzeni lat 1844 – 1853 wykonał serię fresków na kopenhaskim uniwersytecie. W 1854 roku Hansen został profesorem Akademii a dziesięc lat później przyjęto go jako pełnoprawnego członka. W 1846 roku poślubił Magdalenę Barbarę Kobke, z którą miał aż trzynaścioro dzieci, z czego czwórka z nich zmarła we wczesnym dzieciństwie. Dwie jego córki: Elise i Kristiane zostały artystkami, z czego pierwsza poszła w ślady ojca chwytając za pędzle i farby olejne, druga zaś zajmowała się wyrobem artystycznych tkanin. Reszta jego liczneg potomstwa nie poszła w ślady ojca i zajmowała się rzeczami nie związanymi w żaden sposób ze sztuką.

Mistrzowie podobrazia cz. 9 – Enrique Grau

Enrique Grau przyszedł na świat dnia 18 grudnia 1920 roku w stołecznym mieście Panamy o tej samej nazwie, zmarl natomiast dnia 1 kwietnia 2004 roku w Bogocie. Był kolumbijskim malarzem i mistrzem dłuta. Obok dwóch innych artystów: Fernando Botero i Alejandro Obregon’a zaliczany do trójki najwybitniejszych artystów-plastyków Kolumbii w dwudziestym wieku. Enrique Grau był samoukiem. Nie brał żadnych lekcji malarstwa, rysunku ani rzeźby i dopiero w dorosłym wieku dokształcał się w szkołach plastycznych w Nowym Jorku i we Włoszech. Płótno malarskie tego artysty ukazywały najczęściej motywy nawiązujące do indiańskich i afrokolumbijskich tradycji, którymi Grau był zafascynowany od młodości. Swoje obrazy olejne i rzeźby wystawiał między innymi w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku i w paryskim Muzeum Sztuki Współczesnej. Miasto Cartagena zostało przez niego obdarowane ponad 1300 prac zarówno swoich, jak i autorstwa innych artystów, których prace miał w swojej kolekcji. Owa kolekcja miała stać się podstawą otwartego w 2004 muzeum.